Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 czerwca 2019

Tarta z zielonymi szparagami (wegańska)

Kres sezonu szparagowego na horyzoncie, ale ja wciąż nie umiem się nimi nasycić i na samą myśl, że za chwilę koniec, tęsknię. Od  miesiąca nie ma u nas dnia bez jakiejś szparagowej wstawki - grillowane zielone szparagi do śniadania, szparagowa zupa, makaron, risotto czy zwykłe białe szparagi z oliwą... 
Dziś królowała szparagowa tarta. Roślinna "serowo/śmietanowa" masa, nie jest specjalnie pracochłonna w przygotowaniu, a  z powodzeniem zastępuje tradycyjną. W towarzystwie sezonowej sałaty, stanowi pełnowartościowy, (prawie) letni obiad.


poniedziałek, 13 lutego 2017

Tarta z wiśniami na musie z tapioki

Tapiokowe ptasie mleczko, podane w formie tarty, to świetna baza wegańskich deserów. Pyszne, zwarte i kusząco mleczne w smaku, a w połączeniu z czekoladowym spodem z ciastek oreo i lekką wiśniową galaretką, jest ostatnio ulubionym deserem moich facetów (i moim). Bardzo polecam... nie tylko na walentynki ;)



niedziela, 18 października 2015

Tarta brokułowa

Jedna z ulubionych tart moich chłopaków. Szybka w przygotowaniu, bo na spodzie z gotowego ciasta francuskiego, smaczna bez zbędnego "wydziwiania", łatwa do zrobienia nawet przez bardzo początkującego kucharza.
Tarty czy quiche to niestety nie dania typu light... ta farsz ma akurat stosunkowo lekki, ale jeśli szukamy zdrowszej wersji spodu, to możemy francuski zastąpić TYM pełnoziarnistym, lub  TYM gryczanym... Wtedy jednak nie będzie już aż tak szybko :)




niedziela, 19 kwietnia 2015

Tarta czekoladowa na migdałowym spodzie

Tarty i wszelakie kruche spody to moje ulubione ciacha... niestety ;)
Dziś przepis na kolejną wersję tego typu deseru, ale na spodzie bez dodatku jakiegokolwiek zboża. Pierwszy raz zrobiłam ją w tym roku przed Wielkanocą, szukając sposobu na bezglutenowy mazurek dla mamy i przypadła nam do gustu na tyle, że na stałe wchodzi do zestawu ulubionych deserów (nie tylko wielkanocnych). Jeśli lubicie wszelkie bakaliowe ciacha typu florentynki, to zasmakuje Wam i ta tarta. Czekoladowo pomarańczowa, na spodzie z chrupiących migdałów i żurawiny... Pyszna :)

niedziela, 29 marca 2015

Tarta z białej czekolady z pieprzem

Dziś wpis z okazji pierwszej rocznicy bloga i przewrotnie nie będzie ani dietetycznie, ani wegańsko, ani bezglutenowo :)
To jeden z moich ulubionych deserów, na nasze prywatne specjalne okazje :) Robię go od wielu lat, a powstał jako zabawa w negatyw klasycznego zestawu: gorzka czekolada i chilli. Pieprz świetnie równoważy przesadną słodycz białej czekolady i ciasto jest dzięki niemu słodkie, ale nie mdłe. Przyprawy korzenne (w niewielkiej ilości) dodają całości głębi i mimo, że zwyczajowo łączymy je raczej z kakao, grają tu bardzo dobrze, dodając pazura.
Z góry zaznaczam, że ogólnie nie jestem fanką białej czekolady, ale tą tartę kocham miłością gorąca i wierną... choć (z racji tłustości) pojawia się na naszym stole tylko od wielkiego dzwonu ;)




wtorek, 24 lutego 2015

Tarta z porami i suszonymi pomidorami

Dziś nie będzie ani wegańsko, ani bezglutenowo. Nie będzie też jakoś specjalnie dietetycznie, bo tarty (czy quiche) to niestety nie dania typu light. Będzie jednak możliwie lżej i zdrowiej, bo spód mamy tu pełnoziarnisty i jogurt zamiast tradycyjnych ciężkich serów czy śmietany (więc jednak tarta, nie quiche)... i będzie pysznie :)
To idealne danie na wszelkiego rodzaju przyjęcia (dobra zarówno na ciepło jak i na zimno), a podana w towarzystwie lekkiej warzywnej zupy i fury sałatki (o tej porze roku np TEJ z pomarańczy i czerwonej cebuli, lub TEJ z buraków i pomarańczy), stanowić może sycący i efektowny obiad na specjalne okazje... mimo, że jej bazą są zwykłe, swojskie pory ;)




wtorek, 15 lipca 2014

tarta czekoladowa z jaglanym kremem

Będę kusić :) Kolejna wersja bezglutenowego deseru, już nie w wersji surowej jak poprzednie tarty, ale nadal bez pieczenia (co w czasie upałów jest nie bez znaczenia), bez glutenu, bez nabiału i prawie bez cukru... Tym razem czekoladowa - z kremem na bazie jaglanego budyniu z przepisu o którym mówiłam ostatnio KLIK i spodem na bazie orzeszków ziemnych. Słodka, obłędnie czekoladowa, pyszna i zdrowa ... Niestety nie bezkaloryczna, ale na pewno pozbawiona kalorii "pustych"
Testowałam ją ostatnio na urodzinach młodszego syna i nawet najbardziej konserwatywny łasuch (mój ojciec) nie zgadł, że zrobiona jest z czegoś "dziwnego" ;P
Polecam gorąco tym, którzy chcą łasować zdrowo i tym, którzy jeszcze się nie przekonali do kaszy jaglanej.




czwartek, 10 lipca 2014

tarta z kurkami, na gryczanym spodzie

Kruchy spód do tarty można przygotować na setki sposobów ... klasyczny z białej mąki, szybki z gotowego francuskiego ciasta czy zdrowy z mąki razowej ... Ostatnia moja miłość to kombinacje mąk różnych - jak owsiany spód w przepisie na tartę z botwiną.
Zrobiony z mieszaniny mąki gryczanej i pszennej pierwszy raz testowałam w zeszłym roku jesienią, z leśnymi grzybami i okazał się czymś co nam przypasowało bardzo... już nawet na jego wspomnienie zdążyłam zatęsknić za grzybami, ale wczoraj przeglądając "kwestię smaku" i widząc TEN przepis, przypomniałam sobie, że przecież MAMY JUŻ KURKI :)
Taaaaak, kurki sprawdzają się na gryczanym spodzie chyba nawet lepiej niż jesienne grzyby.
Użyłam swojego kombinowanego spodu, innego sera (bo uwielbiam kurki w zestawieniu z niebieskopleśniowcami) i kasza jest u mnie tylko delikatnym dodatkiem, a nie główną bazą, ale "kulką" nad głową pomysłowego Dobromira był tamten przepis.
Koniecznie trzeba w tym zestawieniu użyć kaszy gryczanej niepalonej, bo palona będzie zbyt mocno dominować...
Polecam gorąco :)




wtorek, 10 czerwca 2014

tarta owsiana z botwinką, fetą, miodem i tymiankiem

Sezon na botwinkę trwa już od jakiegoś czasu, ale tartę z botwiną najbardziej lubię dopiero teraz, kiedy bulwy buraczków są większe i wiem, że tarta będzie bardziej buraczkowa (różowa) niż liściasto zielona.
Zupełnie niepodobna do wczesnowiosennej tarty szpinakowej, którą zresztą też uwielbiam :)
Buraczana, podkręcona miodem, fetą i  tymiankiem nie tylko pięknie wygląda ale smakuje wybornie.
Można ją oczywiście zrobić na spodzie z zwykłej białej mąki pszennej, albo na gotowym cieście francuskim  (np kiedy potrzebujemy czegoś na szybko), ale radzę spróbować owsianej wersji ... Orzechowa nuta owsianej mąki idealnie pasuje do słodkawych już samych w sobie, a jeszcze słodkawo podkręconych buraczków.


sobota, 3 maja 2014

Tarta rumowo-kokosowa z nerkowców

Jeśli miałabym powiedzieć do jakich słodyczy najszybciej bije mi serce, to bez namysłu wymienię rumowe batoniki Ritter Sport... w latach 80 kupowane w Peweksie, a w 90 łowione na sztuki, na bazarach ze słodyczami przywożonymi z Niemiec...
Smak nr 2 to czekoladowe draże rumowo-kokosowe, które przywoził z Austrii ojciec mojej najlepszej przyjaciółki z czasów liceum...
Dziś i batoniki i tamte draże można kupić bez problemu, ale tak na prawdę nie chodzi przecież o konkretny baton czy czekoladkę, tylko o magiczne dla mnie połączenie smaków rumu, kokosa i kakao.

Ten deser to wariacja na ich temat i kolejna odsłona TARTY Z NERKOWCÓW, którą niedawno przedstawiałam w różowej wersji , czyli zdrowy deser, na który możemy sobie pozwolić bez wyrzutów...



wtorek, 8 kwietnia 2014

tarta z nerkowców

Przepis na ten deser to tak naprawdę tylko delikatna przeróbka przepisu, który kiedyś buszując po naszych rodzimych blogach wegetariańskich znalazłam w linku z inspiracjami.
(polecam zajrzeć tu, czyli na "oh,Ladycakes")
Zahipnotyzował mnie samym wyglądem i wielokrotnie już posłużył jako inspiracja na nerkowcowy krem albo wykorzystywałam z niego pomysł na sam spód do słodkich tart w wersji bezglutenowej.
Dopiero niedawno, kiedy z córką znajomych szukałam pomysłu na różowe ciasto bezglutenowe, przypomniałam sobie, że nigdy nie robiłam go w bliższej oryginałowi wersji i taką przedstawiam dziś :)