Kurki, to jedne z moich ukochanych grzybów... choć skutecznie zapominam o tej miłości podczas ich oczyszczania ;) Trzeba im to jednak wybaczyć, bo nawet ideały mają swoje wady. W dzisiejszym daniu wszystko (poza wspomnianym czyszczeniem) jest banalnie proste, bo jak wiadomo, makaron to zawsze dobry patent na szybki i sprawny obiad, a sos nerkowcowy też nie wymaga specjalnej filozofii.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 września 2019
czwartek, 10 lipca 2014
tarta z kurkami, na gryczanym spodzie
Kruchy spód do tarty można przygotować na setki sposobów ... klasyczny z białej mąki, szybki z gotowego francuskiego ciasta czy zdrowy z mąki razowej ... Ostatnia moja miłość to kombinacje mąk różnych - jak owsiany spód w przepisie na tartę z botwiną.
Zrobiony z mieszaniny mąki gryczanej i pszennej pierwszy raz testowałam w zeszłym roku jesienią, z leśnymi grzybami i okazał się czymś co nam przypasowało bardzo... już nawet na jego wspomnienie zdążyłam zatęsknić za grzybami, ale wczoraj przeglądając "kwestię smaku" i widząc TEN przepis, przypomniałam sobie, że przecież MAMY JUŻ KURKI :)
Taaaaak, kurki sprawdzają się na gryczanym spodzie chyba nawet lepiej niż jesienne grzyby.
Użyłam swojego kombinowanego spodu, innego sera (bo uwielbiam kurki w zestawieniu z niebieskopleśniowcami) i kasza jest u mnie tylko delikatnym dodatkiem, a nie główną bazą, ale "kulką" nad głową pomysłowego Dobromira był tamten przepis.
Koniecznie trzeba w tym zestawieniu użyć kaszy gryczanej niepalonej, bo palona będzie zbyt mocno dominować...
Polecam gorąco :)
Zrobiony z mieszaniny mąki gryczanej i pszennej pierwszy raz testowałam w zeszłym roku jesienią, z leśnymi grzybami i okazał się czymś co nam przypasowało bardzo... już nawet na jego wspomnienie zdążyłam zatęsknić za grzybami, ale wczoraj przeglądając "kwestię smaku" i widząc TEN przepis, przypomniałam sobie, że przecież MAMY JUŻ KURKI :)
Taaaaak, kurki sprawdzają się na gryczanym spodzie chyba nawet lepiej niż jesienne grzyby.
Użyłam swojego kombinowanego spodu, innego sera (bo uwielbiam kurki w zestawieniu z niebieskopleśniowcami) i kasza jest u mnie tylko delikatnym dodatkiem, a nie główną bazą, ale "kulką" nad głową pomysłowego Dobromira był tamten przepis.
Koniecznie trzeba w tym zestawieniu użyć kaszy gryczanej niepalonej, bo palona będzie zbyt mocno dominować...
Polecam gorąco :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

