Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makarony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makarony. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 września 2019

Makaron z sosem kurkowym

Kurki, to jedne z moich ukochanych grzybów... choć skutecznie zapominam o tej miłości podczas ich oczyszczania ;) Trzeba im to jednak wybaczyć, bo nawet ideały mają swoje wady. W dzisiejszym daniu wszystko (poza wspomnianym czyszczeniem) jest banalnie proste, bo jak wiadomo, makaron to zawsze dobry patent na szybki i sprawny obiad, a sos nerkowcowy też nie wymaga specjalnej filozofii.
Mamy więc idealne danie, które jednocześnie żegna lato i wita jesień.




środa, 27 czerwca 2018

Linguine z bobem i bazyliowym pesto

Dziś sprawdzony patent na szybki, letni obiad we włoskim klimacie. Bazą jest tu klasyczne (no może "prawie" klasyczne), bazyliowe pesto i król czerwca - bób. Wszystko za co kocham lato :)


środa, 18 kwietnia 2018

Parmigiano vegano

Wykluczanie nabiału, to poważne wyzwanie dla kogoś, kto za miskę makaronu oddałby bardzo wiele. Można dziś oczywiście bez problemu kupić roślinne odpowiedniki klasycznych serów, ale nie oszukujmy się - większość wegańskiego nabiału ma składy, łagodnie mówiąc, mało zachęcające i smak...  mieszaniny wyrobu seropodobnego i torebki foliowej.
Na szczęście mamy płatki drożdżowe i migdały, orzechy, pestki... 
Receptur domowego wegańskiego parmezanu, można znaleźć w sieci wiele i na pierwszy rzut oka, są niemal identyczne. Jak wiadomo jednak - diabeł tkwi w szczegółach :)
Mój ulubiony "parmigiano vegano" musi być delikatnie wilgotny (świeżo obrane migdały), zmielony tak, żeby zostało coś na ząb tj. do konsystencję kaszy kukurydzianej i (co najważniejsze), musi być dopieszczony sezamem i mielonym czosnkiem.
Z parmigiano vegano nawet mojemu ukochanemu aglio, olio e peperoncino, nic nie brakuje :)





niedziela, 4 marca 2018

Spaghetti w kremowym sosie z suszonych pomidorów i nerkowców

Najlepsze lekarstwo na moje ostatnie tęsknoty za latem i prawdziwymi pomidorami.
Suszone pomidory zamknięte jesienią w oliwie z ziołami, mają tak mocny smak, że nawet ich niewielka ilość rozkręca kubki smakowe. Z uporem maniaka zachęcam do ich samodzielnego suszenia, bo nie ma lepszej bazy do zimowych makaronów.
Ten dzisiejszy, to taka bardziej kremowa wersja pesto z suszonych pomidorów. Mocno aromatyczny, głęboki w smaku, pyszny, prosty w przygotowaniu i stuprocentowo roślinny.


środa, 10 maja 2017

Makaron z zielonymi szparagami i mascarpone

Tegoroczna zimna wiosna kwasi humor i mocno nadwyręża wiarę w to, że jeszcze będzie słonecznie i ciepło. Na szczęście maj i szparagi,  to ciągle jeszcze bezpieczna stała, a duet szparagi i makaron potrafi wynagrodzić sporo.
Bardzo polecam,  nie tylko na poprawę nastroju :)

niedziela, 26 lutego 2017

Wege ramen z boczniakami

Jedną z naszych milszych weekendowych tradycji, stało się cotygodniowe gotowanie bulionów.
Poza klasyczną włoszczyzną, lądują w nich wszystkie niezagospodarowane w tygodniu warzywne resztki (grubsze łodyżki natki pietruszki, głąb brokuła czy zielone części pora) i kilka przypraw (kilka ziarenek jałowca, pieprzu, ziela angielskiego i liść laurowy).
Wszystko to po długim powolnym gotowaniu daje aromatyczny wywar, doskonały do szybkich dań przyrządzanych w ciągu tygodnia. Bez takiego domowego bulionu, risotto czy kaszotto nie byłoby nawet w połowie tak pyszne jak trzeba.  Nie zaistniałby też bez niego żaden wege rosół, czy ten klasyczny "prawie polski" czy taki inspirowany  japońską kuchnią - wege ramen.
Dzisiejszy ramen jest ciut spolszczony boczniakami (w miejsce shiitake), ale równie pyszny i rozgrzewający jak oryginał. Kiedy mamy już dobry domowy bulion, jego przygotowanie nie zajmuje tak wiele czasu jak się wydaje. Szczerze polecam, szczególnie na przednówku...




niedziela, 13 listopada 2016

Makaron z brukselką

Swojskie dania na bazie makaronu, to moje ulubione "comfort food". Proste w przygotowaniu, szybkie (wystarczy kilkanaście minut) i błogo rozgrzewające żołądek i duszę. To dzisiejsze zawdzięczam psiapsiółce i jej opowieściom o dziadku, który zajadał się brukselką smażoną z boczkiem i podawaną z łazankami...
Tak, tak... zapewniam, że nie wszyscy mają brukselkowe złe wspomnienia z dzieciństwa ;)


piątek, 21 października 2016

Spaghetti z sosem pomidorowo-bakłażanowym i pulpetami

Przepis, na makaron z  pomidorowo-bakłażanowym sosem, jest już co prawda na blogu, ale brakuje tu jego rozbudowanej wersji, ulubionej przez moją młodszą latorośl (o to danie prosił dzwoniąc z pociągu kiedy pierwszy raz zjeżdżał do domu na weekend).
W październiku co prawda naszą wyobraźnię najmocniej stymuluja dynie, ale to danie to na pewno jeden z dobrych patentów, na zakończenie z przytupem sezonu na bakłażany.

Inspiracją był przepis na makaron z pulpetami autorstwa niezawodnej Marty Dymek KLIK



sobota, 28 maja 2016

Spaghetti ze szparagowo-miętowym pesto

Są takie dania, o których nie chce mi się długo gadać, zdecydowanie lepiej energię zaoszczędzić na (błyskawiczne zresztą) gotowanie i na jedzenie. Szparagowe pesto to jedna z takich pozycji. -świetne w roli smarowidła kanapkowego lub dipu do chrupania surowych warzyw, ale podane z makaronem sprawia, że niewiele więcej mi potrzeba do szczęścia...



czwartek, 5 maja 2016

Makaron ze szparagami w bazyliowym sosie

Na szczęście są na tym świecie rzeczy, które opierają się rzeczywistości średniostabilnej... maturom, burzom politycznym i innym gazetowym newsom. Jedną z takich moich ulubionych stałych, jest równanie maj = szparagi. Rokrocznie dyktuje ten sam rytuał - pierwsze upolowane białe szparagi pożeramy najzwyczajniej w świecie, tj. ugotowane, polane oliwą lub masłem. Pierwsze i drugie i trzecie... i czasem jeszcze czwarte, ale później niezmiennie przychodzi pora na szparagowy makaron... bo szparagi i makaron to związek idealny. 
Ten dzisiejszy jest pyszny, kremowy, wyraźnie bazyliowy i "serowy" w smaku, ale bez dodatku jakiegokolwiek nabiału. Bardzo polecam :)


środa, 24 lutego 2016

Pappardelle z boczniakami w nerkowcowym sosie

W nerkowcowych sosach do makaronu, zakochałam się bez pamięci... Idealnie zastępują śmietanę, a płatki drożdżowe, dodają całości na tyle mocno serowego smaku, że żaden z moich serolubnych panów nawet nie sięga po parmezan. Świetnie się sprawdzają podawane od razu i pod postacią makaronowych zapiekanek.
Konkretnie tym dzisiejszym, boczniakowym,  ucieszyłam ostatnio pewną miłośniczkę białych sosów, u której jakiś czas temu zdiagnozowano alergię na nabiał i odtąd była święcie przekonana, że serowo śmietanowy smak pożegnała na zawsze... Polecam gorąco... nie tylko wegeodmieńcom.


czwartek, 14 stycznia 2016

Makaron z pomidorami, soczewicą i bakłażanem

Co prawda to już nie szczyt sezonu na bakłażany, ale ostatnio zamrugały na mnie wymownie ze sklepowej półki i skusiły na jeden z moich ulubionych makaronów. W wersji sycząco białkowej (czerwona soczewica), pełnoziarnistej i kusząco pysznej.
Idealnej na złamane serducho, podły nastrój i wszystkie okropne newsy, którymi masakrują media.



czwartek, 10 grudnia 2015

Makaron z jarmużem w nerkowcowym sosie

Wykluczenie z diety nabiału, czasem jest prostsze niż nam się wydaje. Dziś coś co pokrzepi dusze miłośników śmietanowych sosów do makaronu... śmietanowych bez udziału prawdziwej śmietany czy sera. Krótki makaron, jarmuż (lub szpinak) i kremowy sos to jak wiadomo idealny zestaw. Niezawodne nerkowce robią tu całą robotę, a połączenie nerkowcowej śmietanki z płatkami drożdżowymi ucieszy podniebienie tych, którzy nabiału spożywać nie mogą i oszuka każdego tradycjonalistę... Przetestowane na kilku takich osobnikach ;)


piątek, 29 maja 2015

Makaron szparagowy z pomidorowym pesto

Makarony warzywne to odkrycie ostatnich kilku lat, a przynajmniej ja znam je dopiero od takiego czasu. Oczywiście takie pomysły podobają mi się bardzo, bo uwielbiam włoską kuchnię, uwielbiam zabawę przy garnkach i ... wiecznie walczę z dodatkowymi kilogramami. Próbowałam już marchewkowych cukiniowych, ale szparagowy to mój chwilowy nr 1.  Nic dziwnego - maj to dla mnie zawsze szparagowe natręctwo :)
Takie danie nie zapycha tak jak tradycyjna włoska pasta, więc świetnie się sprawdzi w roli przystawki, czy obiadu osoby dietującej... nie mówiąc już o tych, którzy unikają glutenu.
Z kremowym sosem (mimo braku sera) z pesto z suszonych pomidorów smakuje BOSKO...

Poniżej przepis na to danie w formie gorącego posiłku (bo w tej formie je najbardziej lubię), ale chętnym poszerzyć temat polecam przepis na surowe tagliatelle Marty z Jadłonomii KLIK (oczywiście REWELACYJNY :) lub sałatkę z surowymi białymi szparagami, o której pisałam w zeszłym roku KLIK.



poniedziałek, 4 maja 2015

Makaron ze szparagami i mascarpone

W maju na naszym stole dominują SZPARAGI. Białe i zielone, najczęściej zwyczajne "z wody", ale też w różnych mniej, lub bardziej wymyślnych wersjach obiadowych, śniadaniowych i kolacyjnych. Czekamy na ten okres cały rok i korzystamy ile wlezie :)
Dziś danie bardzo proste czyli makaron, z jasnym szparagowym sosem na bazie serka mascarpone. Jako maniaczka szparagów i ślepa miłośniczka makaronów mogę tylko gorąco polecać.



czwartek, 5 marca 2015

Brokułowe pesto

Duet makaron i pesto, to jak wiadomo, niezawodny patent na szybki obiad... a czas, to ostatnio coś czego mam spory deficyt.
Pesto można zrobić z różnych składników, nie tylko nieśmiertelnej bazylii, (np. TU podawałam przepis na pesto z młodej pokrzywy), jest banalnie proste w przygotowaniu, a takie brokułowe, to idealne danie wielofunkcyjne. Świetne z makaronem, idealne w roli farszu do wytrawnych naleśników, znakomite jako smarowidło kanapkowe i jako sos do burgerów.
Pierwszy raz pesto z brokuła zobaczyłam w sieci (a dokładnie TU) i bardzo jestem wdzięczna autorce za ten patent. U nas pojawia się zwykle w wersji jak poniżej (czyli z serem), bo brokuł bez sera jest dla mnie jednak trochę za delikatny, ale w wersji wegańskiej, ser możemy zastąpić nieaktywnymi płatkami drożdżowymi.
Jak ktoś nie zna tego przepisu (lub zapomniał, że zna) to baaaaardzo polecam.



piątek, 29 sierpnia 2014

farfalle ze świeżymi pomidorami

Jeden z moich najukochańszych makaronów. Jeślibym miała wybrać ostatni posiłek przed skazaniem, musiałabym być skazana na śmierć trzykrotnie, bo nie umiałaby wybrać między tą pastą, prościutkim spaghetti aglio olio i jajecznicą zrobioną przez babcię, choć ... na tą ostatnią już szans nie mam, więc zostałabym przy podwójnym makaronie ;)

Włoska kuchnia, jak zresztą wszystkie proste dania, najdobitniej przypomina o najważniejszej zasadzie gotowania - tylko najlepsze, sezonowe składniki dają najlepszy efekt.
Ten makaron nie będzie równie dobry przyrządzony z czerwcowych, czy grudniowych, importowanych pomidorów. Nie przyda się nam tu na nic suszona bazylia, ani ta marketowa lichutka, sprzedawana poza sezonem. Trzeba do niego najlepszych, mięsistych, najsłodszych późnoletnich pomidorów, trzeba dobrej bazylii, która uczciwie rosła na słońcu - ogródkowej lub kupionej na targu w pęczkach. Najlepszy jest dokładnie TERAZ.
Róbmy go niespiesznie, jedzmy niespiesznie ... delektując się ciepłymi jeszcze, choć coraz już niższymi promieniami  słońca.



środa, 6 sierpnia 2014

Penne alla Norma

Bakłażany dostępne są w marketach przez trzy czwarte roku, pomidory puszkowe, czy nawet samodzielnie zaprawiane, to też nie towar deficytowy, ale całoroczne składniki to zupełnie nie to samo... Ta pasta nigdy nie smakuje tak bosko jak właśnie teraz.
Sezonowe, najpyszniejsze z pysznych, bakłażany, świeże słodkie pomidory odmian o zwartym miąższu, w zestawieniu z ricottą soloną i do tego prawie sycylijskie upały... Nie może być piękniej.
Najlepsze sezonowe składniki to zresztą zawsze gwarancja najlepszego makaronu.
Ja za każdym razem przenoszę się razem z nim na południowy kraniec Włoch, tęskniąc mocno i boleśnie.




sobota, 19 lipca 2014

makaron z bobem, pomidorami i gorgonzolą

Upalna sobota, wyjazd nad jezioro, zmęczenie pływaniem , szybko zrobiony makaron jedzony pod gołym niebem, a na deser zimny arbuz - dziś tak dla mnie wygląda najpiękniejsze lato i raj.
Dzisiejszy przepis to kolejna propozycja dania z bobem. Pyszny, prosty i szybki obiad do zrobienia w kilkanaście minut ... czyli wszystko to za co kochamy makaron.



środa, 18 czerwca 2014

boczniakowa carbonara

Debaty czy do carbonary dodajemy śmietanę czy nie, czy całe jajka czy tylko żółtka, mnie nie dotyczą, bo ... wszystkie one bledną przy założeniu, że nie robię jej (z przyczyn oczywistych) na bazie boczku.
Po takim buncie uznaję, że już z gruntu wolno mi wszystko :)
Traktuję to danie po prostu jak dobry makaron i kolejny sposób na boczniaki.

Jako, że jeszcze ciągłe trzymam się kurczowo końcówki sezonu szparagowego, dziś przedstawiam wersję tego dania z dodatkiem zielonych szparagów, ale zapewniam - bez nich jest równie dobra.