Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 kwietnia 2020

Sernik jaglany na zimno z makiem i czekoladą

Dziś chciałabym się zderzyć z mitem, że "sernik" z kaszy jaglanej to obłęd nawiedzonego fit roślinożercy. Ten z poniższego przepisu nie jest specjalnie dietetyczny i kiedy tylko dać mu się przegryźć, nie trąci zdrową, "trawiastą" nutą, która często skutecznie odstrasza od wegańskich słodyczy. Poza tym żaden z 4 wszystkożerców, których częstowałam nim ostatnio nie zgadł z czego jest zrobiony, a ja biorę to za dobrą monetę bo... część z nich twierdzi, że nie znosi kaszy jaglanej ;) Polecam, nie tylko od święta.



sobota, 8 października 2016

Kotleciki dyniowo jaglane (pieczone)

Są fakty, z którymi się nie dyskutuje - jesienne menu nie może się obyć bez dyni i tyle. Jak co roku o tej porze, dynie zdominowały moją kulinarną wyobraźnię i królują w naszym codziennym menu. Dyniowe mamy zupy i dyniowe desery, sałatki z dynią i dania główne... W części z nich dynia gra pierwsze skrzypce, w innych "robi za bazę", ale jak przystało na królową jesieni - wszędzie smakuje pysznie
Dziś prezentuję dyniowe kotleciki, czyli jedną z moich ulubionych pozycji na jesienne imprezy. Są świetne na gorąco i znakomite w roli zimnej przekąski. Doskonale smakują z lekkimi sosami jogurtowymi lub roślinnym sosem czosnkowym. Polecam.



środa, 23 marca 2016

Mazurek Raffaello (bezmleczny)

Dziś mazurek dla tych, którzy z wyboru (czy konieczności) rezygnują z nabiału i wszelkich produktów odzwierzęcych... ze specjalną dedykacją dla mojej nietolerującej nabiału siostrzenicy Jagienki. Mleczno-kokosowy, jak znane wszystkim praliny, ale mleczny dzięki  kaszy jaglanej... choć kasza zupełnie nie jest tu wyczuwalna. To jeden z tych deserów, które spokojnie można postawić na stole u babci i nikt nie pozna, że jest zweganizowany ;)



sobota, 19 marca 2016

Kotlety pieczarkowo-jaglane

Dziś prosty przepis na bezmięsne kotlety. Nie ma w nich nic zaskakującego dla wieloletnich roślinożerców, ale na pewno ucieszą tych początkujących. Przygotowane z łatwo dostępnych składników, nie wymagające blendowania, czy mielenia - bezproblemowe. Idealne dla tych, którzy wolą klasyczne znane smaki i swojski zestaw przypraw bez wydziwiania. Zwyczajnie pyszne.
Łatwo za ich pomocą  przekonać do jaglanki nawet największych kaszosceptyków. 


piątek, 5 czerwca 2015

Bakłażany faszerowane kaszą jaglaną w pomidorach

Zapiekane bakłażany i aromatyczny farsz to sprawdzony patent na pyszny posiłek.
Pomysłów na farsz jest zatrzęsienie, ale dziś u mnie królują pomidory ... bo pomidory i bakłażan  to związek idealny :) Dzisiejsze zapiekane bakłażany to proste danie we włoskim stylu, w którym zamiast makaronu mamy poczciwą kaszę jaglaną. Proste, zdrowe i pyszne.


piątek, 15 maja 2015

Kotlety jaglane z jarmużem i tofu

Do kaszy jaglanej nie trzeba już chyba nikogo przekonywać (sprawdza się w setce skrajnie różnych słodkich i wytrawnych potraw), jarmuż też ma ostatnio dobry PR, a tofu ... może trochę mniej znane mięsożercom (i otoczone złą sławą , że niby jest "bez smaku") świetnie zna każdy roślinożerca.
Zmieszanie tych trzech składników daje pyszne, zwarte, 100% roślinne kotlety, które zasmakują nie tylko trawojadom :) Podane z sosem pomidorowym zagęszczonym czerwoną soczewicą tworzą samodzielne sycące danie obiadowe, a nie tylko zwyczajowe towarzystwo dla ziemniaków ... Samodzielne choć koniecznie uzupełnione sezonową surówką.
Pyszne, szybkie w przygotowaniu, sycące i zdrowe... czego chcieć więcej :)



sobota, 25 kwietnia 2015

Kopytka jaglano - buraczane z boczniakami

Kopytka z kaszy jaglanej to idealna propozycja dla tych, którzy unikają glutenu, ale jednocześnie nie chcą rezygnować ze smaku zwyczajnych klusek... Sprawdzą się też jeśli chcemy bezboleśnie przekonać swoje kluskolubne dzieci do kaszy (polecam, sprawdzone na znajomych), bo w smaku są bardzo zbliżone do tych "zwyczajnych". Są świetne oczywiście i bez dodatku buraka, ale ja lubię te różowe ... właśnie za ich idiotyczny kolor.
Pomysł na miksowanie kluch z burakiem zawdzięczam przepisowi Karoliny z Quchniawege KLIK - wpasował się idealnie w dzień, kiedy w mojej lodówce pałętał się 1 smętny pieczony burak, czyli o dużo za mało na sensowną sałatkę dla całej familii, ale idealnie do zabarwienia obiadu :)
Polecam podać te kluchy z dodatkiem duszonych boczniaków, bo boczniaki świetnie grają ze smakiem jaglanki, ale oczywiście z każdym innym klasycznym sosem też będą smaczne.



środa, 7 stycznia 2015

Bakłazanowo - pieczarkowe "curry" z kaszą jaglaną

To propozycja codziennego obiadu. Nic szokującego czy wyrafinowanego, ot dobre na chłody, warzywne curry. Z bakłażanem, pieczarkami i pomidorem, bez zaskakujących i specjalnie "wegetariańskich", czy "wegańskich" dodatków ;). Proste do zrobienia, sycące, aromatyczne i rozgrzewające. Zwyczajnie pyszne.
Ten przepis przyda się szczególnie tym, którzy z gotowaniem i dietą wegetariańską zaczynają, lub tym którzy mają osobę roślinożerną nakarmić, a nie bardzo mają pomysł czym :)



wtorek, 25 listopada 2014

Kluski jaglano-dyniowe z fetą

Moda na "bezgluten" ma się w najlepsze i mimo, że jako moda jeży mnie ona ździebko, staram się widzieć jej plusy - przepisów na bezglutenowe odpowiedniki mnóstwo wszędzie, więc chorym na prawdziwe nietolerancje glutenu łatwiej :)
Zaczęłam kombinować z bezglutenowymi przeróbkami, odkąd kilka lat temu, mojej mamie zdiagnozowano celiakię... i kombinowałam oczywiście z różnym skutkiem.
Są rzeczy, których (moim zdaniem) podrobić się prawie nie da (jak np. ciężki, prawdziwie razowy chleb), takie o których każdy przy próbowaniu powie "super jak na bezglutenowe" i takie, które na stałe zastąpiły w mojej kuchni glutenowy odpowiednik.  Tak jest z kluskami leniwymi.
Nigdy nie byłam ich specjalną pasjonatką, zdecydowanie wolałam swojskie ziemniaczane kopytka czy włoskie gnocchi. A już ich dyniowa wersja kompletnie rozkłada mnie na łopatki - w sensie pozytywnym oczywiście :)
W tym roku jakoś tak wyszło, że klasycznych, pszennych kopytek dyniowych nie zrobiłam jeszcze ani razu, tak nas opętały dyniowe kluski jaglane.
Najczęściej podaję je jak w tym przepisie - z "sosem" pieczarkowym (gotowaną czerwona kapustą, surówką lub innymi warzywami), ale równie dobre będą z klasycznym śmietanowo - grzybowym sosem.
Baaaardzo polecam - kluskolubom, bezglutenowcom i tym, którzy ciągle jeszcze nie mogą oswoić kaszy jaglanej :)



czwartek, 4 września 2014

Papryki faszerowane kaszą jaglaną i boczniakami

Paprykę nadziewamy na najróżniejsze sposoby. Bazę większości naszych jest kasza gryczana lub jaglana, do tego warzywa, "strączki" albo grzyby ... nie trzeba wiele, zawsze jest pysznie.
Dziś podaję przepis na papryki z kaszą jaglaną, boczniakami, czosnkiem i winem, bo uwielbiam to zestawienie.
Do tego mocno pomidorowy, zakwaszony jogurtem sos i moje ślinianki wariują :)



wtorek, 15 lipca 2014

tarta czekoladowa z jaglanym kremem

Będę kusić :) Kolejna wersja bezglutenowego deseru, już nie w wersji surowej jak poprzednie tarty, ale nadal bez pieczenia (co w czasie upałów jest nie bez znaczenia), bez glutenu, bez nabiału i prawie bez cukru... Tym razem czekoladowa - z kremem na bazie jaglanego budyniu z przepisu o którym mówiłam ostatnio KLIK i spodem na bazie orzeszków ziemnych. Słodka, obłędnie czekoladowa, pyszna i zdrowa ... Niestety nie bezkaloryczna, ale na pewno pozbawiona kalorii "pustych"
Testowałam ją ostatnio na urodzinach młodszego syna i nawet najbardziej konserwatywny łasuch (mój ojciec) nie zgadł, że zrobiona jest z czegoś "dziwnego" ;P
Polecam gorąco tym, którzy chcą łasować zdrowo i tym, którzy jeszcze się nie przekonali do kaszy jaglanej.




środa, 25 czerwca 2014

Czekoladowy jaglany pudding w wersji śniadaniowej

Dziś wpis polecający. Czy jest jeszcze ktoś, kto nie próbował budyniu czekoladowego z Jadłonomii????
Myślę, że samo zerkniecie na fotę tego deseru u Marty wystarczy, żeby ślinianki dały nam do wiwatu i nie pozwoliły zapomnieć :)
Smak idealnie skrojony dla mnie - czekolada, chilli i jedwabisty gładki mus.
Zakochałam się w nim zaraz po publikacji na blogu i cyklicznie do niego wracam, robiąc go dla siebie, lub zdrowo dogadzając mojej domowej młodzieży. Jedyne co zmieniam to dodaję odrobinę mniej daktyli bo da nas jest jednak ciut za słodki.
Pyszny w wersji pikantnej, ale bez chilli również.
Dla mnie był odkryciem, bo jaglaną kaszę lubię i jadam od zawsze, ale zazwyczaj w postaci obiadowej, wytrawnej.
W wersji słodkiej średnio chętnie, za wyjątkiem wyżej wspomnianego budyniu, ale to taki rozpustny deser raczej.

Na tym mogłabym skończyć ten wpis, bo tam mamy wersję idealną, ale przypomnienie o nim chcę rozbudować jeszcze trochę i przedstawić odsłonę śniadaniową.
Zwyczajniejszą, mniej słodką, mniej czekoladową i mniej kaloryczną.
Dziś taką właśnie zaczęłam dzień. To trochę taka poranna kasza, trochę pudding.
Jedzony z owocami, orzechami czy płatkami migdałowymi syci ciało, duszę i oko :)
Polecam całą sobą.



czwartek, 29 maja 2014

Kasza jaglana z zieloną soczewicą

To ulubiona potrawa z kaszy jaglanej moich dzieci. Funkcjonuje u nas od dobrych kilkunastu lat, w prawie niezmienianej formie (to ewenement), ... może tylko nabrała z czasem ostrości, bo odkąd dzieciaki większe, można szaleć z chili w kuchni bezkarnie.
Żadne z nas nie pamięta kto ją odkrył czy wymyślił i kiedy. Po prostu jest.
Może nie jakoś specjalnie urodziwa (jak zresztą większość kaszowych wariacji), brak w niej zaskakujących dodatków, ale zdecydowanie zasługuje na miano jednego z naszych ulubionych pomysłów na kaszę jaglaną.
Zazwyczaj podajemy ją jako codzienne szybkie danie obiadowe, z zestawem surówek czy gotowanych warzyw, ale dobrze się też sprawdza jako farsz (np do nadziewanych papryk, czy gołąbków zawijana w liście młodej kapusty).


czwartek, 15 maja 2014

kotlety z fasoli i kaszy jaglanej

Zwykłe kotlety fasolowe z dodatkiem kaszy, jeden z bazowych przepisów.
Ostatnio najbardziej lubimy je z kaszą jaglaną (jak w tym przepisie), ale gryczana, jęczmienna czy np. pozostałe ze śniadania, ugotowane płatki owsiane też sprawdzą się dobrze (ja zazwyczaj zagospodarowuję w ten sposób kaszę, która została mi z poprzedniego dnia).
Dobre będą jako danie główne - z sosem pieczarkowym, pomidorowym i surówką, lub w wegetariańskich burgerach.




niedziela, 13 kwietnia 2014

pralinki mleczne bezmleczne

Coś ostatnio dużo tu słodkości, ale zostałam poproszona o podanie przepisu więc wstawiam :)
Wiem, że niektórym robienie pralin wydaje się czymś niepotrzebnym bo w kilka minut można je kupić (z toną cukru, mleka w proszku czy masła).
Wiem też, że główne składniki tych, które dziś proponuję same w sobie są dobre, bez zbędnej pracy ale... zupełnie inaczej smakują skubane ot tak bakalie, a inaczej urodziwe pralinki pałaszowane nieśpiesznie w trakcie miłej rozmowy i babskiej kawy.

Czekała mnie kawa z alergiczką (nietolerancja laktozy), a ja zadeklarowałam swój udział w akcji miesiąc bez cukru więc zakładałam, że zrobię takie najprostsze (jak baza TEJ różowej tarty).
Jako, że miałam ochotę na kremowość, którą zazwyczaj daje pralinom dodatek sproszkowanego mleka, szukałam zamiennika i ... padło na kaszę jaglaną (jej wszechstronność niezmiennie mnie zdumiewa )
Wyszły praliny mleczne ale bezmleczne.

Polecam gorąco w tej wersji i w różnych wariacjach (z cynamonem, z kardamonem czy z rumem).