Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lipca 2016

Pancakes na mleku roślinnym

Pisałam już wielokrotnie, że słodkie śniadania, to nie jest coś, co wzbudza we mnie jakieś specjalnie mocne emocje, a wszelkie naleśniki, bliny czy racuchy zdecydowanie wolę w wersji wytrawnej. Mam tak od zawsze.
Jednak nawet takiemu wadliwemu osobnikowi jak ja, przyjdzie czasem ochota eksces typu: słodkie placki do porannej kawy... szczególnie w roli nieśpiesznego weekendowego śniadania.
Pancakes'y są idealne w roli takiego wyjątku od reguły, lekkie, puszyste z mocno słodkim syropem i furą sezonowych owoców smakują po królewsku.
Oryginalne powinny być oczywiście na maślance i z jajkiem ale... mleko roślinne, odrobina octu jabłkowego i poczciwy banan zastępują je bez uszczerbku dla smaku ;)



sobota, 4 lipca 2015

Gazpacho z truskawkami

Pogodę mamy idealną na wszelakie chłodniki, orzeźwiające, lekkie i błyskawiczne w przygotowaniu. My nie jesteśmy fanami słodkich owocowych zup, więc występują one u nas tylko w wersji wytrawnej, ale często podkręcone o owocowym dodatkiem. Dziś namawiam na miks pomidorowo truskawkowy, mocno pikantny... czyli poczciwe gazpacho w trochę zmienionej wersji. Jest to jednak zestawienie zdecydowanie nie dla wszystkich ;)



poniedziałek, 15 czerwca 2015

Truskawkowe rolki (fruit rolls)

Dziś przepis jednoskładnikowy... no ok, w porywach dwu. Jedna z ciekawszych (moim zdaniem) alternatyw dla tradycyjnych cukierków czy żelków i idealny sposób na wykorzystanie nadwyżki owoców. Żelki zdrowe, banalne w przygotowaniu, pyszne.... pokochałam je od pierwszego spróbowania  i wielokrotnie robiłam w wersji, brzoskwiniowej, jabłkowej i gruszkowej. Nie mogłam też oczywiście nie spróbować truskawkowych i... jeśli tylko zostaną Wam jakieś niezjedzone truskawki, to polecam gorąco zabawę w miksowanie, suszenie i kręcenie rolek.
Nasze są bez dodatku cukru, bo sama słodycz truskawek moim zdaniem jest wystarczająca (a delikatnie kwaskowa nuta w wręcz pożądana), ale jak ktoś chce "tradycyjnego" słodkiego smaku może dorzucić łyżeczkę cukru czy miodu lub dodać do truskawek inny bardzo słodki owoc.


niedziela, 14 czerwca 2015

Mizeria z truskawkami

Jak u Was się serwuje mizerię? W moim rodzinnym domu dominowała zawsze wersja wytrawna, choć pojawiała się też taka z cukrem... której szczerze nie znosiłam. Kiedy wieki temu, zobaczyłam połączenie ogórków z truskawkami w jakiejś książce z wegetariańskimi przepisami, nie mogłam nie spróbować tego miksu z wrodzonej ciekawości wariactwa w kuchni i ... i odtąd ten słodki dodatek do mizerii uwielbiam. Stosuję od lat... wymiennie z ulubioną "zwykłą" wytrawną wersją. Polecam - cudowna szczególnie jako sałatka w upały ;)



niedziela, 7 czerwca 2015

Sałata ze szparagami i truskawkami

Nie trudno zauważyć, że mam dużą słabość do sałat z dodatkiem owoców - jest już ich na blogu dość sporo.W czerwcu (co oczywiste) kuszą mnie wszelkie miksy z truskawkami i czereśniami. Przepis na podobny zestaw z dodatkiem truskawek i szparagów podawałam w zeszłym roku, ale ze szparagami w wersji surowej KLIK ... Dziś trochę mniej odjechana wersja szparagowo-truskawkowej sałaty, z świeżymi ziołami i ogórkami, podkręcona pleśniowym serem. Polecam korzystać bo to ostatnie chwile sezonu szparagowego.



czwartek, 19 czerwca 2014

Krem z truskawek i awokado

Dietetyczny deser, albo zdrowe śniadanie. Czekoladowy krem z awokado już opisywałam, teraz czas na podobny deser  w wersji owocowej.
Przyrządzam go sobie na różne sposoby, w zależności od pory dnia.
Rano z dodatkiem gotowanych płatków owsianych a w ciągu dnia po prostu z migdałami i świeżymi owocami jako krem.
Dobry patent na zużycie niezjedzonych dnia wcześniejszego, mocno dojrzałych truskawek, które same w sobie nie są już bardzo apetyczne.
Rozpusta bez wyrzutów sumienia - czyli to co lubię najbardziej.




piątek, 13 czerwca 2014

sałatka z surowymi szparagami i truskawkami

Monotematyczna jestem truskawkowo i szparagowo ...sorry taki mamy miesiąc ;) Co prawda sałatka ze szparagami już była, ale jako że sałatek nigdy dość.....
Zresztą ta jest zupełnie inna :)

Owoce z sałatą chyba nikogo nie dziwią (nawet truskawki), ale surowe szparagi czasem jeszcze powodują lekkie zawahanie. Oczywiście niesłusznie.Na surowo są również pyszne, chrupiące, słodkawe z lekką goryczką, która w połączeniu z oliwą, truskawkami i pistacjami  staje się zaletą, a nie wadą.
Szczerze polecam różne eksperymenty na bazie truskawkowo-szparagowego duetu - z serem kozim lub bryndzą zamiast mozzarelli, z różnymi innymi kiełkami czy z piniami.
Eksperymentujmy póki i szparagi i truskawki są na straganach.



czwartek, 12 czerwca 2014

lody truskawkowo-bananowe bez mleka i cukru

Dziś będzie rekordowo szybko.
Noszę się z tym postem od tygodnia ale zawsze szybciej zjem niż uda mi się zrobić zdjęcia ... zresztą lepszej rekomendacji chyba dać nie mogę :)
Znów przepis stary jak świat (przeczytałam o nim wiele lat temu w "wegetariańskim świecie") i nawet trudno to nazwać przepisem - ot przecudnej urody (i smaku)  patent ...
Dla dla odchudzaczy, dla nietolerujących laktozy, dla dzieci  ... i dla wszystkich innych łasuchów, którzy lubią desery bez wyrzutów sumienia :)
Nie trzeba do tego maszynki do lodów, wystarczą chęci, upał i zwykły blender.


niedziela, 1 czerwca 2014

lekki sernik z truskawkami i truskawkowym sosem


To najlżejsza wersja pieczonego sernika jakiej zdarzyło mi się próbować.
Kilka lat temu zachłysnęłam się metodą pieczenia sernika długo, w niskiej temperaturze i już od dawna nie zdarza mi się wracać do normalnego... Z powodów dietetycznych, ale i smakowych.
Nie pamiętam już gdzie znalazłam pierwszą inspirację - na moich wypiekach, na kwestii smaku, czy na innym tego typu blogu...
Podobnie piekę żółty sernik z mango, o którym już pisałam, podobnie karmelowy (na pokruszonych prażonych migdałach), podobnie czekoladowy.
W sezonie jesiennym świetny wychodzi z gruszkami i cynamonem, a w ostateczności nawet i z brzoskwiniami z puszki...
Można też oczywiście upiec go w ten sam sposób, ale na kruchym spodzie lub na pokruszonych ciastkach.

Pieczone tą metodą serniki są bliższe lekkiego, kremowego deseru niż ciężkiego tłustego ciasta, więc i wyrzuty sumienia po zjedzeniu mniejsze ;)
Nie potrzebujemy tu ani odrobiny masła, a jak się bardzo uprzemy to cukier możemy zastąpić każdym innym ulubionym słodem...
Nie trzeba się stresować czy odpowiednio wyrośnie i nie popęka, albo czy ładnie opadnie, bo to ciasto z zasady prawie nie wyrasta.
Do zrobienia jest proste - nie mamy tu żadnego osobnego ubijania białek, czy kręcenia żółtek... składniki nie muszą mieć idealnie tej samej temperatury. Wyjdzie pyszny tak czy siak, zapewniam.
Wystarczy kilka minut pracy miksera i sporo czasu na kanapie z książką i wszechotaczającym zapachem pieczonego ciasta ... Mamy w końcu Dzień Dziecka :)