Kiedy nasze zmęczone, poświąteczne żołądki domagają się czegoś lekkiego, najlepiej sięgnąć po owocowo-warzywne koktajle, a że w warzywniakach ciągle jeszcze dostaniemy rodzimy jarmuż, grzech nie korzystać. Dodatkowym plusem takiego koktajlu jest fakt, że zestaw jarmuż i zielona herbata matcha, pobudza lepiej niż kawa. Delikatną goryczkę i wyraźny smak delikatnie tonuje banan, a całość stawia na nogi i poprawia nastrój od pierwszego łyka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 29 grudnia 2015
sobota, 28 listopada 2015
Fasolowe brownie
Boom na fasolowe wypieki, który kilka lat temu mocno stymulował moją (i nie tylko moją) wyobraźnię lekko już przebrzmiał, ale na stałe zostało mi po nim czekoladowe ciasto z fasoli ... Dietetyczne choć nie bezkaloryczne, bezmleczne, a jednak dające sporo mocnoczekoladowej frajdy. Cieszy brakiem konieczności dodawania jakiejkolwiek mąki, tłuszczu czy cukru... Idealny deser dla dietujących, ale też dla dzieciaków - jest kusząco słodkie, a nie bezwartościowe. Prawie raj na ziemi ;)
środa, 10 grudnia 2014
Koktajl buraczano - migdałowy z pomarańczą i awokado
Przyzwyczajeni jesteśmy do buraka na surowo w zielonych koktajlach czy sokach, ja jednak do zimowych "mlecznych" koktajli często wykorzystuję też buraki upieczone (całe, nieobrane zawinięte w folię) lub ugotowane (całe, nieobrane, gotowane najlepiej prawie bez wody).
Zimą przyjemniej mi sięgać po takie, mniej surowe zestawienia, a pieczone buraki dodatkowo doskonale podbijają słodycz koktajli. Mają mniej ostry smak od surowych i chętniej w tej formie wypijają je dzieci, a kolor to ich dodatkowy atut :)
W zestawieniu z mlekiem migdałowym i awokado stają się pysznym i sycącym kremowym śniadaniem.
piątek, 1 sierpnia 2014
Lody orzechowe z pietruszki
Ostatnio było bardzo klasycznie, dziś dla odmiany trochę bardziej egzotycznie.
Lodów niby w taką pogodę reklamować nie trzeba, ale o tych jednak powiem słów kilka, bo skład jest jednak lekko ekstremalny...
Mamy tu lody nie dość, że bezmleczne i bezcukrowe to jeszcze warzywne... Radzę dać im jednak szansę. Z góry jednak ostrzegam - nie jest to przepis dla każdego, ale na pewno dla miłośników pietruszki i mi podobnych szaleńców.
Pietruszka traktowana jest ciągle jeszcze jak uboga siostra marchewki, która ma robić tło w zupie i nie pyskować. Jednak jak tylko dać jej głos to okazuje się, że może wiele. W wielu potrawach jako składnik dominujący, jest pyszna. Pieczona nabiera słodyczy, ugotowana na parze staje się kremowa i jedwabista. Świetnie się też sprawdza np. jako pasta kanapkowa, ale... ale nie o tym dziś.
Od kremowości i słodyczy tylko krok do myślenia deserowego - mamy ciasto marchewkowe, to dlaczego by nie użyć do deserów pietruszki??? W zestawieniu z orzechami błyszczy ...albo raczej pieści ślinianki. Nie wybija się na pierwszy plan, ale świetnie pracuje w roli zamiennika mleka czyli kremowej lodowej bazy.
W ramach testu dałam te lody do spróbowania moim dzieciakom i ich grupie przyjaciół.
Zjedli, stwierdzili że nawet dobre, ale jak powiedziałam z czego zrobione, to mina im lekko zbladła. Orzekli, że czasem lepiej nie wiedzieć :)
Polecam spróbować zrobić małą porcyjkę... choćby dla zabawy.
Lodów niby w taką pogodę reklamować nie trzeba, ale o tych jednak powiem słów kilka, bo skład jest jednak lekko ekstremalny...
Mamy tu lody nie dość, że bezmleczne i bezcukrowe to jeszcze warzywne... Radzę dać im jednak szansę. Z góry jednak ostrzegam - nie jest to przepis dla każdego, ale na pewno dla miłośników pietruszki i mi podobnych szaleńców.
Pietruszka traktowana jest ciągle jeszcze jak uboga siostra marchewki, która ma robić tło w zupie i nie pyskować. Jednak jak tylko dać jej głos to okazuje się, że może wiele. W wielu potrawach jako składnik dominujący, jest pyszna. Pieczona nabiera słodyczy, ugotowana na parze staje się kremowa i jedwabista. Świetnie się też sprawdza np. jako pasta kanapkowa, ale... ale nie o tym dziś.
Od kremowości i słodyczy tylko krok do myślenia deserowego - mamy ciasto marchewkowe, to dlaczego by nie użyć do deserów pietruszki??? W zestawieniu z orzechami błyszczy ...albo raczej pieści ślinianki. Nie wybija się na pierwszy plan, ale świetnie pracuje w roli zamiennika mleka czyli kremowej lodowej bazy.
W ramach testu dałam te lody do spróbowania moim dzieciakom i ich grupie przyjaciół.
Zjedli, stwierdzili że nawet dobre, ale jak powiedziałam z czego zrobione, to mina im lekko zbladła. Orzekli, że czasem lepiej nie wiedzieć :)
Polecam spróbować zrobić małą porcyjkę... choćby dla zabawy.
czwartek, 12 czerwca 2014
lody truskawkowo-bananowe bez mleka i cukru
Dziś będzie rekordowo szybko.
Noszę się z tym postem od tygodnia ale zawsze szybciej zjem niż uda mi się zrobić zdjęcia ... zresztą lepszej rekomendacji chyba dać nie mogę :)
Znów przepis stary jak świat (przeczytałam o nim wiele lat temu w "wegetariańskim świecie") i nawet trudno to nazwać przepisem - ot przecudnej urody (i smaku) patent ...
Dla dla odchudzaczy, dla nietolerujących laktozy, dla dzieci ... i dla wszystkich innych łasuchów, którzy lubią desery bez wyrzutów sumienia :)
Nie trzeba do tego maszynki do lodów, wystarczą chęci, upał i zwykły blender.
Noszę się z tym postem od tygodnia ale zawsze szybciej zjem niż uda mi się zrobić zdjęcia ... zresztą lepszej rekomendacji chyba dać nie mogę :)
Znów przepis stary jak świat (przeczytałam o nim wiele lat temu w "wegetariańskim świecie") i nawet trudno to nazwać przepisem - ot przecudnej urody (i smaku) patent ...
Dla dla odchudzaczy, dla nietolerujących laktozy, dla dzieci ... i dla wszystkich innych łasuchów, którzy lubią desery bez wyrzutów sumienia :)
Nie trzeba do tego maszynki do lodów, wystarczą chęci, upał i zwykły blender.
środa, 4 czerwca 2014
Mango Lassi w wersji bezmlecznej
Koktajl prościutki, inspirowany mango lassi, ale nazwać go tym mianem nie można bo jogurtu w nim nie uświadczymy. Możemy co najwyżej uznać, że to taka w pełni roślinna wersja.
Zwał jak zwał, koktajl jest zwyczajnie pyszny.
Polecam nie tylko tym, którzy z rożnych przyczyn unikają nabiału. Jest idealny na upały, albo zwyczajnie - na miły i energetyczny początek dnia.
Zwał jak zwał, koktajl jest zwyczajnie pyszny.
Polecam nie tylko tym, którzy z rożnych przyczyn unikają nabiału. Jest idealny na upały, albo zwyczajnie - na miły i energetyczny początek dnia.
środa, 23 kwietnia 2014
zielony koktajl z pokrzywy, awokado i banana
Czasem wystarczą dwa, trzy składniki a czasem zbiera się tego cała lista.
Ostatnio szpinak lub pokrzywa (polecam bo akurat teraz jej młode listki smakują najlepiej) są bazą każdego mojego koktajlu, ale lubię też te zimowe - z rukoli czy jarmużu.
Mamy zieloną bazę, a dalej to już gdzie kogo fantazja poniesie - czasem wychodzą bardziej warzywne, czasem mocno owocowe.
Jak chcemy lekki i świeży napój, to pyszne będzie jabłko, ogórek, melon i sok z pomarańczy, grejpfruta czy cytryny. Jak kremowy w ramach pełnoprawnego śniadania to idealnie sprawdzi się awokado, mleko kokosowe czy migdałowe, ananas, mango czy banan.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






