Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpinak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpinak. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 marca 2017

Tempeh i szpinakowo-pieczarkowe curry

Mocny bukiet przypraw i pierwszy tegoroczny szpinak, uderzają do głowy prawie tak samo mocno jak ciepłe wiosenne słońce. A kiedy ten zestaw uzupełnimy plastrami zamarynowanego, podsmażonego tempehu, mleczkiem kokosowym i kiełkami fasolki mung, moje ślinianki wariują jak rozkręcony przedszkolak. Uwielbiam.


piątek, 28 października 2016

Pęczotto z boczniakami i jarmużem lub szpinakiem

Każda pora roku ma swoje ulubione jednogarnkówki. Jesień (i zima) to zdecydowanie pora na wszelkie wariacje z kaszą w roli głównej. Dziś, nasze chwilowo ulubione, jesienne kaszotto czyli pęczak+boczniaki+jarmuż... lub szpinak. Pojawia się u nas wymiennie w obu wersjach - ja zdecydowanie wolę je w wersji jarmużowej (jest bardziej charakterny w smaku), a moje chłopaki w szpinakowej. Prosto, stosunkowo szybko i zawsze wybornie :)


czwartek, 14 maja 2015

Risotto ze szpinakiem

Pisałam już o tym wielokrotnie, ale się powtórzę - uwielbiam włoską kuchnię za prostotę i jej domowy urok. Kilka dobrej jakości składników daje tu zawsze gwarancję pysznego dania. Nie potrzebujemy tu ani tony dziwnych przypraw ani wielkich umiejętności.
Risotto to właśnie takie proste i pyszne codzienne danie, jednogarnkowe co dodatkowo jeszcze upraszcza zmywanie :) Bezglutenowe i ... ciut lżejsze niż włoski szpinakowy klasyk tj. makaron ze szpinakiem i śmietanowym sosem ;) Bardzo polecam, koniecznie z dodatkiem słodkich pomidorów koktajlowych dla wzbogacenia smaku :)

piątek, 3 kwietnia 2015

Rolada szpinakowo chrzanowa

W dzieciństwie wszelakie rolady kojarzyły mi się ze szczytem wykwintności...  później (w wieku nastoletnim) raczej ze szczytem obciachu i "ciotkowaniem" :)))) Dziś bardzo lubię takie wytrawne, twarogowo-szpinakowe cosie. Polecam szczególnie tym, którzy szukają czegoś lżejszego na uzupełnienie świątecznego menu. Taka rolada świetnie wygląda na stole, a w przygotowaniu nie jest tak trudna jak się wydaje ;) W wersji świątecznej koniecznie z chrzanem, ale przy innych okazjach, można kombinować z nadzieniem do woli, dorzucając do serka np. suszone pomidory i oliwki.


niedziela, 15 lutego 2015

Curry ze szpinakiem, kalafiorem i czerwoną soczewicą

To ostatnimi czasy nasza ulubiona wersja curry. Rządziło co prawda na naszym stole jesienią, ale jako, że wtedy nie załapało się na zdjęcia, pojawia się dziś. Trochę z tęsknoty za jesienną obfitością warzywniaka, trochę z rozmarzonego wypatrywania wiosennych smaków. Składniki może i nie sezonowe, ale ciągle jeszcze do kupienia... i zdecydowanie warte by je ułożyć w ten właśnie zestaw. Kolorowe jak pełna tęcza i aromatyczne tak, że kręci się w głowie - z mojej perspektywy nie może być piękniej :)