Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięta. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 sierpnia 2017

Oliwki po marokańsku

Jeden z moich ukochanych wakacyjnych smaków i jedna z najlepszych pamiątek z Marrakeszu. Oliwki pachnące miętą, mocno pikantne, pożerane tonami w czasie codziennego szwendania po zakamarkach medyny. W domu co roku odtwarzamy ich smak - z bagietką i polskim sierpniowym pomidorem smakują równie wybornie.
Korzystam póki jeszcze mamy słońce... i ogródkową miętę.




sobota, 5 sierpnia 2017

Tabbouleh

Nie ma lata bez pomidorów, a upałów bez tej libańskiej sałatki. Słodkie gruntowe pomidory, świeże ogórki, fura pietruszki i orzeźwiająca mięta, do tego bulgur lub quinoa (najmniej lubię ją z kuskusem)... i jestem w niebie :)
Pyszna, lekka i pełna witamin, idealna na letnie śniadanie, obiad i kolację... Tak, jak co roku wpadłam w tabbouleh'owe natręctwo.



niedziela, 5 marca 2017

Pasta z zielonego groszku z miętą

Zima odpuszcza, a moje zmysły wariują w kierunku zielonego. Na prawdziwe zielone trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, ale na szczęście mamy mrożonki. Z mrożonego zielonego groszku w kilka minut przygotujemy kusząco zieloną pastę i nakarmimy zmysły prawie letnim zestawem: zielony groszek, mięta i sok z cytryny.
Byle do wiosny :)


niedziela, 31 lipca 2016

Krem z cukinii z miętą

Połączenie cukierni i mięty, to jeden z moich ukochanych letnich zestawów. Pojawił się już na blogu w formie sałatki na bazie kuskusu KLIK i całkiem niedawno w zestawieniu z bobem KLIK, ale najczęściej gości u nas pod postacią prościutkiej zupy krem. Delikatnej, ale nie mdłej, właśnie za sprawą świeżej mięty. Orzeźwiającej, leciutkiej i bardzo letniej.



niedziela, 19 czerwca 2016

Quinoa z bobem, cukinią i fetą

To jedna z moich ulubionych propozycji na lekkie, letnie danie obiadowe. Słodkawa, delikatna komosa (quinoa) w roli bazy i młodziutki bób, podkręcony  miętą, fetą i chrupiącą cukinią.... Już sam zapach kusi i zwiastuje prawdziwe lato. Bardzo polecam :)


poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Kuskus Karoliny

Zero nowości na blogu (za co nawet mi trochę głupio), ale ostatnio gotuję boleśnie prosto i szybko. Tego przepisu jednak nie mogłam pominąć.
Na progu lata bliska znajoma ugościła mnie tą sałatką i niechcący mocno od niej uzależniła. Pozmieniałam odrobinę (inaczej nie byłabym sobą) i przyrządzałam ją od tego czasu już baaardzo wiele razy... Nie wiem czy przypadkiem nie była najczęściej powtarzanym u nas tego lata daniem. Świeżość mięty i słony smak fety, uzupełniony cynamonem i prażonymi migdałami nie znudzi mi się chyba nigdy, a w upały smakuje wybitnie pysznie.
Na pewno ta sałatka na stałe wejdzie do naszego menu.



wtorek, 28 lipca 2015

Kuskus z kalafiora z migdałami i miętą

Kuskus z kalafiora już się na blogu pojawił KLIK, ale w wersji wiosennej - szparagowo groszkowej.
Uwielbiam to danie w wielu odsłonach, jest lekkie, łatwe i szybkie w przygotowaniu i rewelacyjnie smakuje w czasie upałów, podane w roli sałatki.
Dziś wersja podpatrzona na niezawodnej Jadłonomii. Ciut tylko pozmieniana (bez rodzynek, za to z marchewką i porem) i przygotowana moją starą metodą (czyli bez użycia piekarnika). Bazująca na tym samym zestawie przypraw, aromatyczna, lekka i pyszna.
Bardzo polecam obie wersje, oryginał Marty i moją wariację na temat.