Kilka lat temu zachłysnęłam się metodą pieczenia sernika długo, w niskiej temperaturze i już od dawna nie zdarza mi się wracać do normalnego... Z powodów dietetycznych, ale i smakowych.
Nie pamiętam już gdzie znalazłam pierwszą inspirację - na moich wypiekach, na kwestii smaku, czy na innym tego typu blogu...
Podobnie piekę żółty sernik z mango, o którym już pisałam, podobnie karmelowy (na pokruszonych prażonych migdałach), podobnie czekoladowy.
W sezonie jesiennym świetny wychodzi z gruszkami i cynamonem, a w ostateczności nawet i z brzoskwiniami z puszki...
Można też oczywiście upiec go w ten sam sposób, ale na kruchym spodzie lub na pokruszonych ciastkach.
Pieczone tą metodą serniki są bliższe lekkiego, kremowego deseru niż ciężkiego tłustego ciasta, więc i wyrzuty sumienia po zjedzeniu mniejsze ;)
Nie potrzebujemy tu ani odrobiny masła, a jak się bardzo uprzemy to cukier możemy zastąpić każdym innym ulubionym słodem...
Nie trzeba się stresować czy odpowiednio wyrośnie i nie popęka, albo czy ładnie opadnie, bo to ciasto z zasady prawie nie wyrasta.
Do zrobienia jest proste - nie mamy tu żadnego osobnego ubijania białek, czy kręcenia żółtek... składniki nie muszą mieć idealnie tej samej temperatury. Wyjdzie pyszny tak czy siak, zapewniam.
Wystarczy kilka minut pracy miksera i sporo czasu na kanapie z książką i wszechotaczającym zapachem pieczonego ciasta ... Mamy w końcu Dzień Dziecka :)
Lekki sernik z truskawkami i truskawkowym sosem
Składniki:
- 1kg twarogu zmielonego trzykrotnie (półtłustego lub tłustego) lub sera na sernik (z wiaderka)
- 200 g cukru
- 4 łyżki mąki ziemniaczanej (może być oczywiście jakakolwiek inna)
- 4 jajka od szczęśliwych kur
- 150 ml śmietany kremówki 30%-36%
- nasiona wyskrobane z połowy laski wanilii, ekstrakt waniliowy lub waniliowy cukier
- szczypta soli
- 300 gr truskawek do wyłożenia na wierzch
- 500-700 g truskawek
- 1 bardzo dojrzały banan (niekoniecznie)
Przygotowanie:
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
Do miski miksera (ze zwykłym mieszadłem czy ostrzem, a nie trzepaczką) wrzucamy ser i mąkę ziemniaczaną.
Miksujemy stopniowo dodając cukier, całe jajka (Kamil pamiętaj, że jednak koniecznie bez skorupek ;). Wlewamy śmietanę, dodajemy szczyptę soli (dla podkreślenia słodyczy), nasiona wanilii i miksujemy jeszcze chwilę.
Wylewamy na wyłożoną papierem tortownicę średnicy 24 cm (jeśli mniejsza to musimy ciut dłużej piec).
Pieczemy 15 min w 180 stopniach, zmniejszamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy jeszcze 1,40 h.
Studzimy i wstawiamy na kilka godzin do lodówki (koniecznie!).
Przed podaniem miksujemy truskawki na sos (lub jeśli chcemy bardzo słodki sos, truskawki z bardzo dojrzałym bananem).
Na wierzchu sernika układamy pokrojone truskawki i polewamy sosem.
Wiesz dlaczego nie piekę serników (o.k. piekę sporadycznie,rzadziej niż raz do roku)?Bo lubię.A teraz mi powiedz,jak mam tego nie upiec?;) :))))
OdpowiedzUsuń