czwartek, 12 czerwca 2014

lody truskawkowo-bananowe bez mleka i cukru

Dziś będzie rekordowo szybko.
Noszę się z tym postem od tygodnia ale zawsze szybciej zjem niż uda mi się zrobić zdjęcia ... zresztą lepszej rekomendacji chyba dać nie mogę :)
Znów przepis stary jak świat (przeczytałam o nim wiele lat temu w "wegetariańskim świecie") i nawet trudno to nazwać przepisem - ot przecudnej urody (i smaku)  patent ...
Dla dla odchudzaczy, dla nietolerujących laktozy, dla dzieci  ... i dla wszystkich innych łasuchów, którzy lubią desery bez wyrzutów sumienia :)
Nie trzeba do tego maszynki do lodów, wystarczą chęci, upał i zwykły blender.


wtorek, 10 czerwca 2014

tarta owsiana z botwinką, fetą, miodem i tymiankiem

Sezon na botwinkę trwa już od jakiegoś czasu, ale tartę z botwiną najbardziej lubię dopiero teraz, kiedy bulwy buraczków są większe i wiem, że tarta będzie bardziej buraczkowa (różowa) niż liściasto zielona.
Zupełnie niepodobna do wczesnowiosennej tarty szpinakowej, którą zresztą też uwielbiam :)
Buraczana, podkręcona miodem, fetą i  tymiankiem nie tylko pięknie wygląda ale smakuje wybornie.
Można ją oczywiście zrobić na spodzie z zwykłej białej mąki pszennej, albo na gotowym cieście francuskim  (np kiedy potrzebujemy czegoś na szybko), ale radzę spróbować owsianej wersji ... Orzechowa nuta owsianej mąki idealnie pasuje do słodkawych już samych w sobie, a jeszcze słodkawo podkręconych buraczków.


niedziela, 8 czerwca 2014

Pieczone ziemniaki i bataty z rozmarynem oraz surówka z młodej kapusty i pomidorów

Dziś będzie bez konkretnych proporcji, bardziej takie bajdurzenie na temat.
Poproszona zostałam o podanie jak robimy surówkę, którą w sezonie na młodą kapustę jemy bardzo często, a przy okazji przypałętał mi się jeszcze przepis na pieczone ziemniaki. I od nich zacznę :)
Pieczenie to mój ulubiony sposób na ziemniaki wszelakie.
Młode pieczone w łupinach, starsze zawinięte w folię, bataty pieczone na bardzo ostro i podawane do twarogu, zwykłe ponacinane, nadziewane czy jakie tam jeszcze...
Nawet zwykłe ruskie pierogi przygotowane z ziemniaków pieczonych w łupinach, a nie gotowanych nabierają zupełnie innego aromatu.

Takie jak dziś, czyli wyszorowane, a nie obrane, pokrojone w łódeczki i upieczone w ziołach z oliwą, to patent częsty do wegetariańskiej wersji tradycyjnie polskiego obiadu. Nie trzeba (zwyczajowego przy mięsach) sosu, wystarczy jakikolwiek strączkowy czy warzywno-strączkowy kotlet (np pieczony w piekarniku obok ziemniaków) albo taki z fasoli i kaszy jaglanej jaki pokazywałam ostatnio, surówka i mamy klasyk obiadowy w wersji wege :)



sobota, 7 czerwca 2014

Ciasto na pizzę i włoskie pieczywo czosnkowe z świeżymi pomidorami

Nie będę oryginalna, ale oczywiście  kuchnia włoska to moja największa miłość kulinarna.
Makarony, pizze, do tego proste, ale najlepszej jakości składniki - prostota wykonania i maksimum smaku... Nie może być piękniej.

Dziś występuję w zredukowanej roli, kronikarza i fotografa tylko, bo tak się jakoś utarło, że pizza, pieczywo czosnkowe, czy focaccia, to zawsze pole działania mojego męża.
Proporcje to nie jakaś specjalna filozofia, ale wskazówki dotyczące sposobu wypiekania pizzy w zwykłym piekarniku zawdzięczamy Jamiemu Oliverowi ... i polecamy gorąco.
Wychodzi pyszna bez kamiennego podkładu do pizzy i bez specjalistycznych funkcji piekarnika.

Dodatki do czosnkowego pieczywa to oczywiście tylko luźna wskazówka - dzisiejsze to po prostu to, co na początku czerwca kocham najbardziej czyli (jeszcze) szparagi i (już) dobre, prawie letnie pomidory...
Do tego bazylia, dobra oliwa z oliwek i niczego mi więcej do szczęścia nie trzeba...
Dużo lżejsze i dużo smaczniejsze od zwykłej zamawianej pizzy.


środa, 4 czerwca 2014

Mango Lassi w wersji bezmlecznej

Koktajl prościutki, inspirowany mango lassi, ale nazwać go tym mianem nie można bo jogurtu w nim nie uświadczymy. Możemy co najwyżej uznać, że to taka w pełni roślinna wersja.
Zwał jak zwał, koktajl jest zwyczajnie pyszny.
Polecam nie tylko tym, którzy z rożnych przyczyn unikają nabiału. Jest idealny na upały, albo zwyczajnie - na miły i energetyczny początek dnia.



wtorek, 3 czerwca 2014

Sałatka z brokuła, awokado i koziego sera

Ta sałatka wydawała mi się na tyle powszechnie znanym daniem, że nie zakładałam konieczności przypominania o niej osobnym wpisem. Postanowiłam jednak poświęcić jej kilka zdań, po tym jak mnie ostatnio kilkakrotnie o nią zapytano. Przypomnienie przyda się zresztą zawsze, bo niby to taka oczywista oczywistość, ale i jedna z wdzięczniejszych, całorocznych lekkich przekąsek z brokuła.
Dobra na drugie śniadanie do pracy czy szkoły, dobra lekką kolację.
Świetna z sparzonymi lub podgotowanymi kiełkami fasoli mung (smakują wtedy jak młody groszek).
Dobrze łączy się z oliwą z oliwek, olejem dyniowym (wtedy koniecznie pestki dyni a nie nerkowce) lub olejem lnianym.



niedziela, 1 czerwca 2014

lekki sernik z truskawkami i truskawkowym sosem


To najlżejsza wersja pieczonego sernika jakiej zdarzyło mi się próbować.
Kilka lat temu zachłysnęłam się metodą pieczenia sernika długo, w niskiej temperaturze i już od dawna nie zdarza mi się wracać do normalnego... Z powodów dietetycznych, ale i smakowych.
Nie pamiętam już gdzie znalazłam pierwszą inspirację - na moich wypiekach, na kwestii smaku, czy na innym tego typu blogu...
Podobnie piekę żółty sernik z mango, o którym już pisałam, podobnie karmelowy (na pokruszonych prażonych migdałach), podobnie czekoladowy.
W sezonie jesiennym świetny wychodzi z gruszkami i cynamonem, a w ostateczności nawet i z brzoskwiniami z puszki...
Można też oczywiście upiec go w ten sam sposób, ale na kruchym spodzie lub na pokruszonych ciastkach.

Pieczone tą metodą serniki są bliższe lekkiego, kremowego deseru niż ciężkiego tłustego ciasta, więc i wyrzuty sumienia po zjedzeniu mniejsze ;)
Nie potrzebujemy tu ani odrobiny masła, a jak się bardzo uprzemy to cukier możemy zastąpić każdym innym ulubionym słodem...
Nie trzeba się stresować czy odpowiednio wyrośnie i nie popęka, albo czy ładnie opadnie, bo to ciasto z zasady prawie nie wyrasta.
Do zrobienia jest proste - nie mamy tu żadnego osobnego ubijania białek, czy kręcenia żółtek... składniki nie muszą mieć idealnie tej samej temperatury. Wyjdzie pyszny tak czy siak, zapewniam.
Wystarczy kilka minut pracy miksera i sporo czasu na kanapie z książką i wszechotaczającym zapachem pieczonego ciasta ... Mamy w końcu Dzień Dziecka :)