Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 lipca 2018

Gazpacho

Idealny posiłek na upał, to oczywiście chłodnik. A najlepszy chłodnik dla takiego pomidoromaniaka jak ja, to hiszpański klasyk, czyli gazpacho. Ostatnio przypomniał mi o nim kukbuk, tym artykułem i przepisem KLIK (uwielbiam i polecam cały cykl "na tropie...").
Przepis klasyczny, taki właśnie lubię najbardziej, koniecznie z posypką z podsuszonej bagietki (fajnie kontrastują z aksamitnie gładką zupą) i pokrojonych warzyw, lekko pikantny, wyrazisty i delikatnie sycący.

sobota, 14 lipca 2018

Sałatka z czereśni i bobu z awokado


Moje ukochane odkrycie ostatnich kilku tygodni, inspirowane TYM przepisem, niezawodnej Kwestii Smaku. Sałatka na tyle uzależniająca, że planowane obfotografowanie, cyklicznie mi nie wychodziło bo... szybko nie było czego uwieczniać.
Połączenie może nie z tych oczywistych - Ł za pierwszym razem trochę się boczył, że planuję "popsuć"  czereśnie,  po czym szybko domagał powtórki tego "psucia". Absolutnie cudowna jako dodatek obiadowy, ale i pałaszowana samodzielnie ze świeżą bagietką.
Polecam gorąco, póki nie skończą się na straganach bób i czereśnie.

sobota, 5 sierpnia 2017

Tabbouleh

Nie ma lata bez pomidorów, a upałów bez tej libańskiej sałatki. Słodkie gruntowe pomidory, świeże ogórki, fura pietruszki i orzeźwiająca mięta, do tego bulgur lub quinoa (najmniej lubię ją z kuskusem)... i jestem w niebie :)
Pyszna, lekka i pełna witamin, idealna na letnie śniadanie, obiad i kolację... Tak, jak co roku wpadłam w tabbouleh'owe natręctwo.



niedziela, 14 czerwca 2015

Mizeria z truskawkami

Jak u Was się serwuje mizerię? W moim rodzinnym domu dominowała zawsze wersja wytrawna, choć pojawiała się też taka z cukrem... której szczerze nie znosiłam. Kiedy wieki temu, zobaczyłam połączenie ogórków z truskawkami w jakiejś książce z wegetariańskimi przepisami, nie mogłam nie spróbować tego miksu z wrodzonej ciekawości wariactwa w kuchni i ... i odtąd ten słodki dodatek do mizerii uwielbiam. Stosuję od lat... wymiennie z ulubioną "zwykłą" wytrawną wersją. Polecam - cudowna szczególnie jako sałatka w upały ;)



poniedziałek, 14 lipca 2014

chłodnik z kalarepą i ogórkiem małosolnym

Chłodniki zdominowały ostatnio moją wyobraźnię i kuchnię. Zaczęło się, jak co roku wiosną, od botwinkowego (czy jak kto woli "litewskiego") i końca fiksacji nie widać... Ale co się dziwić - chłodniki są pyszne, lekkie i mało jest lepszych sposobów na upał.
Niedawna nasza wizyta w Toruniu i tamtejszej restauracyjce wegetariańskiej "Ciasna" (przy okazji polecam trawojadom, którzy zawadzą o Toruń i podaję namiary KLIK), złapała mnie za serce chłodnikiem w wersji bezburaczanej i takim raczyliśmy się często ostatnio.
Dziś jednak, przeglądając lodówkę w poszukiwaniu inspiracji obiadowych, znalazłam zabłąkane buraczki i wróciłam do mojego ulubionego zestawu letniego.
Odrobina buraczka, ostra kalarepa, rzodkiewki i dopiero co zrobione małosolne ogórki... mrrrruuuu
Wsuwam z uwielbieniem i drapię się w głowę - dlaczego tak nie lubiłam chłodników w dzieciństwie?