Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 sierpnia 2017

Oliwki po marokańsku

Jeden z moich ukochanych wakacyjnych smaków i jedna z najlepszych pamiątek z Marrakeszu. Oliwki pachnące miętą, mocno pikantne, pożerane tonami w czasie codziennego szwendania po zakamarkach medyny. W domu co roku odtwarzamy ich smak - z bagietką i polskim sierpniowym pomidorem smakują równie wybornie.
Korzystam póki jeszcze mamy słońce... i ogródkową miętę.




sobota, 5 sierpnia 2017

Tabbouleh

Nie ma lata bez pomidorów, a upałów bez tej libańskiej sałatki. Słodkie gruntowe pomidory, świeże ogórki, fura pietruszki i orzeźwiająca mięta, do tego bulgur lub quinoa (najmniej lubię ją z kuskusem)... i jestem w niebie :)
Pyszna, lekka i pełna witamin, idealna na letnie śniadanie, obiad i kolację... Tak, jak co roku wpadłam w tabbouleh'owe natręctwo.



sobota, 24 września 2016

Fasolka szparagowa z pietruszkowym pesto

Jedno z najprostszych dań i jedno z tych, za które uwielbiam lato. Dań, bo mimo że fasolka szparagowa traktowana jest powszechnie jako dodatek obiadowy (z nieśmiertelną, OKROPNĄ bułką tartą), w tej wersji sama jest gwiazdą pierwszego planu. Wystarczy jej duża gorąca miska bez jakichkolwiek dodatków i jestem w niebie...
Korzystam, póki jeszcze ciągle można znaleźć fasolkę na straganach.



wtorek, 1 marca 2016

Krem z białych warzyw z czarną soczewicą

Zimowy klasyk, ratujący życie w czasie kiedy do sezonowych warzyw daleko, a nam znudziły się wszystkie kapuśniako-grochówki. Świetny jako strawa codzienna, ale daje też radę w roli dania na specjalne okazje. Sycąca, delikatna zupa... delikatna, ale na pewno nie nudna :)