Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lipca 2016

Pancakes na mleku roślinnym

Pisałam już wielokrotnie, że słodkie śniadania, to nie jest coś, co wzbudza we mnie jakieś specjalnie mocne emocje, a wszelkie naleśniki, bliny czy racuchy zdecydowanie wolę w wersji wytrawnej. Mam tak od zawsze.
Jednak nawet takiemu wadliwemu osobnikowi jak ja, przyjdzie czasem ochota eksces typu: słodkie placki do porannej kawy... szczególnie w roli nieśpiesznego weekendowego śniadania.
Pancakes'y są idealne w roli takiego wyjątku od reguły, lekkie, puszyste z mocno słodkim syropem i furą sezonowych owoców smakują po królewsku.
Oryginalne powinny być oczywiście na maślance i z jajkiem ale... mleko roślinne, odrobina octu jabłkowego i poczciwy banan zastępują je bez uszczerbku dla smaku ;)



środa, 25 marca 2015

Naleśniki z kaszy gryczanej - bezmleczne, bezglutenowe

Zdecydowanie najlepsze bezglutenowe i bezmleczne naleśniki jakie robiłam i jadłam.
Naleśniki z moczonych kasz (jaglanej czy gryczanej) zawojowały pod koniec zeszłego roku internet i sama już nie wiem gdzie widziałam je po raz pierwszy, ale na pewno najbliżej mi do przepisu z bloga sojaturobie. Mają jak dla mnie same plusy - są przepyszne, stuprocentowo roślinne i proste do zrobienia... choć nie błyskawiczne, bo wymagające czasu na moczenie kaszy. Elastyczne mimo braku jajka, cienkie z chrupiącymi boczkami. Pyszne nie w stylu takich białomącznych, a raczej jak pełnoziarniste, ale to akurat dla mnie plus, a nie minus ;)
Oczywiście świetne są w wersji na słodko (dzieciakom radzę dodać do ciasta łyżeczkę waniliowego cukru trzcinowego lub ekstraktu z wanilii) ale i wytrawne w roli pełnoprawnego obiadu np z brokułowym pesto z TEGO przepisu, ze szpinakiem czy pieczarkami.
Zdecydowanie polecam bezglutenowcom, beznabiałowcom, ale nie tylko :) U nas w każdym razie zadomowiły się na dobre.