czwartek, 31 lipca 2014

Zupa kalafiorowa z kukurydzą i curry

Kalafior znów,  tym razem pod postacią zupy. Robię ją w zależności od pory i okazji na kilka bardzo różnych sposobów - klasycznie po babciowemu (czyli jasną, gęstą z koperkiem), z serowym dodatkiem gorgonzoli i orzechów, "rosołkową"czystą wersję mojej mamy.
Dziś przedstawiam lekką, letnią wersję zupy kalafiorowej z (uwielbianą przeze mnie) świeżą  kukurydzą.
Prostą i szybką do zrobienia bo nie wymagającą wcześniejszego gotowania bulionu, kusząco żołto-słoneczną, delikatną, ale nie mdłą.




środa, 30 lipca 2014

Guacamole

Pogoda taka, że trudno uciec od orzeźwiających nut chilli, limonki i kolendry, będzie wiec guacamole, czyli awokado po raz kolejny.
Guacamole to nie tylko jedzenie imprezowe, czyli nieśmiertelny zestaw - nachosy i dip, równie świetnie sprawdza się w roli prostego do zrobienia dodatku do wakacyjnego posiłku.
Grillowane warzywa, grzanki i guacamole to jeden z naszych ulubionych letnich  zestawów kolacyjno - obiadowych. Prosty, nieśpieszny, sycący, orzeźwiający i lekki - idealny w upalne dni.
Dodatkowym plusem tego dipu jest fakt, że nie  wymaga miksera ani innych specjalistycznych narzędzi, więc np. w domku letniskowym też daje radę.
Guacamole to jedna z tych rzeczy, z którą nie trzeba za wiele kombinować, a i tak zwyczajny posiłek staje się w mgnieniu oka specjalnym.

niedziela, 27 lipca 2014

Sałatka z kalafiora i pomidorów

W dzieciństwie nienawidziłam gotowanego kalafiora, ale od zawsze uwielbiałam go w formie surowej i zupełnie nie mogłam pojąć, z jakiego powodu mama go tak psuje, przetwarzając.
Kiedy nie widziała, podżerałam surowe kalafiorowe różyczki namiętnie, mimo przestróg, że będzie mnie bolał brzuch, bo ... jakoś nigdy nie bolał.
Dziś oczywiście bezkarnie zjadam go na surowo, w przeróżnych formach.
To zdecydowanie moja ulubiona sałatka drugiej połowy lata i jedna z tych najukochańszych w ogóle.
Niezmiennie gości na naszym stole od kilkunastu lat i nie znudzi mi się chyba nigdy.
Prosta, dobra podawana w ramach drugiego śniadania z pieczywem i jako dodatek obiadowy (np. w duecie z pieczonymi ziemniakami).
W wersji podstawowej można spokojnie pominąć oliwki i kukurydzę - dobra jest zawsze :)



majonez z awokado

Majonez i jego zamienniki to temat rzeka. Problem z nim mają dietujący, wegujący i ci, którzy szukają ciekawszych czy zdrowszych zamienników.
Istnieje wiele sposobów na jego pominięcie, ale jest to oczywiście ściśle zależne od tego, z jakiego powodu i do czego owego zamiennika potrzebujemy.
Dziś prezentuję jeden z moich ulubionych typów majonezowych alternatyw, a dodatkowo całkowicie roślinny - majonez z awokado.
Nie jest kopią smaku klasycznego majonezu, ale ma bardzo podobną konsystencję. Świetnie sprawdza się w sałatkach i surówkach o wyraźnym smaku, jako dip do grillowanych warzyw, w wegetariańskich burgerach lub w roli dodatku do frytek.




środa, 23 lipca 2014

Falafel mój ulubiony

Klasyk znany każdemu roślinożercy, obowiązkowa pozycja w każdej bezmięsnej knajpie, książce kucharskiej i na wegetariańskich i wegańskich blogach.
Wszyscy znamy choć ze słyszenia, przepisów w necie wiele (bardziej lub mniej zbliżonych) i wszystkie oplakatowane przymiotnikiem "najlepszy".
Oczywiście odosobniona w tych przechwałkach nie będę i przedstawię moją ulubioną wersję.
Zieloną, baaaardzo aromatyczną i pikantną. Takie lubimy najbardziej.
Nie są specjalnie trudne i bardzo pracochłonne, ale wymagają cierpliwości i czasu tj. zaplanowania dzień wcześniej..
Minusem falafeli jest oczywiście smażenie, ale nic go w przygotowaniu klasycznych ciecierzycowych nie zastąpi (piekarnik to stanowczo nie to samo, są wtedy suche i twarde), ale nie trzeba koniecznie smażyć ich w bardzo głębokim tłuszczu.
Serwujemy z dużą ilością surowych warzyw, pitą i jogurtem naturalnym doprawionym sumakiem, lub zawinięte w tortille (TU przepis na domowe tortille )
Polecam spróbować - nasze bazują luźno na przepisie Agnieszki Kręglickiej, podawanym kilka lat temu w Wysokich Obcasach.











 

sobota, 19 lipca 2014

makaron z bobem, pomidorami i gorgonzolą

Upalna sobota, wyjazd nad jezioro, zmęczenie pływaniem , szybko zrobiony makaron jedzony pod gołym niebem, a na deser zimny arbuz - dziś tak dla mnie wygląda najpiękniejsze lato i raj.
Dzisiejszy przepis to kolejna propozycja dania z bobem. Pyszny, prosty i szybki obiad do zrobienia w kilkanaście minut ... czyli wszystko to za co kochamy makaron.



piątek, 18 lipca 2014

Sałatka z arbuzem i bałkańskim serem

Dziś klasyk, o którym nie trzeba za wiele opowiadać, ale przypomnienie przyda się zawsze.
Dlaczego arbuzy i melony zjadane nad południowym morzem, zaraz po wyjściu z kąpieli smakują najlepiej?
Bo nic tak dobrze nie podkreśla ich słodyczy jak sól.
Polecam tą sałatkę, nie tylko tym, którym ciepłe morze w tym roku nie dane.